Zaolzie

 
Zaolzie jest miejscem odwiedzanym przez senatora Tadeusza Skorupę co najmniej raz w roku. Jest to używana głównie w Polsce potoczna nazwa całej zachodniej części górnośląskiego Księstwa Cieszyńskiego, które jest położone na Śląsku Cieszyńskim. Po podziale Śląska Cieszyńskiego między Polskę, a Czechosłowację, miejsce to zostało przyznane przez mocarstwo do Czechosłowacji (dziś Czechy). Zaolzie zamieszkiwane było głównie przez polaków, z mniejszościami czeską i niemiecką. Jeśli zagłębimy się w szukaniu pochodzenia nazwy, to z pewnością znajdziemy teorię, że nazwa obszaru pochodzi od rzeki Olzy, która stanowi w okolicach Cieszyna granicę między Polską, a Czechami. Zaolzie zajmuje obszar około 805 km², a w 1938 roku populacja liczyła aż 227 400 mieszkańców. Zaolzie zostało ponownie przyłączone do naszego kraju w październiku 1938 roku, gdy korzystając z sytuacji międzynarodowej (dogodnej w tamtym okresie), Polska przekazała Czechom ultimatum, w którym żądała oddania Zaolzia.



Rząd czechosłowacki przystał na żądania Polaków i zgodził się spełnić polskie warunki. Sporne tereny zostały przekazane. Na teren Zaolzie wkroczyły wtedy ponad 35-tysięczne oddziały Wojska Polskiego pod dowództwem gen. Władysława Bortnowskiego. Cały konflikt o Zaolzie powracał jeszcze podczas II Wojny Światowej, w czasie której było ono przyłączone do tzw. Wielkich Niemiec. Mimo złych czasów, Polacy żyjący na Zaolziu do dzisiaj zachowli łączność z krajem, podtrzymując miejscową gwarę (zalicza się ją do śląskiego dialektu języka polskiego), a także oryginalną kulturę. Z Zaolzia pochodzi były polski premier – Jerzy Buzek, a także Halina Młynkowa i Ewa Farna. Z obszarem przez lata związani byli m.in. Tadeusz Michejda, Józef Chlebowczyk, Adam Wawrosz, Józef Berger, Andrzej Cinciała, oraz wiele postaci zasłużonych dla świadomości polskiej na Zaolziu.