Szaflary

 
Tadeusz Skorupa bardzo często wspomina o wsi Szaflary. Wieś położona jest w województwie małopolskim, w gminie o tej samej nazwie. Położona jest ona na pograniczu dwóch regionów geograficznych: Kotlina Nowotarska i Pogórze Bukowińskie, pod względem historyczno-etnograficznym należy do uwielbianego przez Skorupę Podhala. W średniowieczu, we wsi znajdował się zamek… niestety, obecnie nie istniejący. Był on usytuowany na wapiennej skale, na lewym brzegu Białego Dunajca i należał niegdyś do opactwa ludźmiersko-szczyrzyckich. Informacje i wzmianki o zamku pojawiają się w wielu dokumentach z początków panowania Kazimierza Wielkiego. Za panowania Ludwika Węgierskiego, zamek został wydzierżawiony Żydowi, który założył w nim mennicę bijącą fałszywe monety. Ludwik położył kres temu procederowi – na jego rozkaz zamek zdobyto i zniszczono. Szaflary zostały wówczas dołączone do dóbr królewskich. Ostatnia faza rozbudowy zamku miała miejsce w latach 1470 – 1480. Wtedy, za panowania Kazimierza Jagiellończyka, zamek został oddany w dzierżawę Piotrowi Komorowskiemu.



Odebrano mu go jednak za sprzyjanie królowi węgierskiemu Maciejowi Korwinowi. Zamek popadł w ruinę w pierwszej połowie XVI wieku, a w zupełnej ruinie był już przed 1505 rokiem! Zamek stał na płaskim szczycie, a skała, na której się znajdował, od północy i wschodu kończy się stromym urwiskiem. Był on konstrukcją murowano – drewnianą, a otaczał go specjalnie zaprojektowany mur, o trzech bokach prostych i jednym zaokrąglonym. Mówi się, że przed 1500 rokiem Piotr Komorowski dodatkowo wzmocnił budowę zamku kamiennym wałem zaporowym. W tym właśnie okresie do zamku można było się dostać przez drewniany most i barbakan. Zamek do dziś wspominany jest w wielu dokumentach i wielu miłośników starych budowli żałuje, że nie mają szansy obejrzeć go w całej okazałości.