Małopolska
Małopolska jest jedną z historycznych krain Polski, która obejmuje obecnie południowo – wschodnią część kraju (w górnym i części środkowego dorzecza Wisły). Stolicą regionu jest Kraków. Senator Tadeusz Skorupa, pochodzący z Podhala, działa głównie na terenach Małopolski. 5 września bieżącego roku został zaproszony na Międzynarodową Wystawę Rolniczą AGROPROMOCJA 2010, która odbyła się, jak co roku, w Nawojowej koło Nowego Sącza. Tadeusz Skorupa ma od dawna kontakt z rolnikami. Dzieje się tak głównie przez to, że sprzedaje im maszyny i urządzenia rolnicze. Walczy także o uproszczenie procedur budowlanych na wsi i powszechność pomocy rolnictwu w wykorzystaniu środków unijnych. "AGROPROMOCJA" jest największą imprezą promocyjno – handlową w Małopolsce i ma zasięg międzynarodowy. Impreza promuje nowoczesne rolnictwo i małopolską wieś, a zarazem jedno z najważniejszych przedsięwzięć realizowanych corocznie przez Małopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Karniowicach. „Agropromocja” jest bardzo ważnym wydarzeniem targowo – wystawienniczym wpisanym na stałe w ogólnopolski kalendarz imprez tego tematu.
Ideą wystawy, niezmiennie od wielu lat jest przedstawianie problemów i problematyki wsi, a także ułatwianie kontaktów między rolnikami a przedsiębiorcami. Innymi tematami imprezy są prezentacje dorobku gospodarczego rolnictwa, folkloru i kultury małopolskiej wsi. Tadeusz Skorupa bardzo chętnie wybrał się na tą imprezę i wrócił z niej zadowolony. Dlaczego? Dlatego, że sa jest z niewielkiej wsi na Podhalu i tego typu imprezy przypominają mu te odbywające się w rodzinnym miejscu. Na „Agropromocji” można było nie tylko zobaczyć miejscowe wyroby, zwierzęta i życie, ale także można było skosztować tamtejszych specyfików i pyszności.
Ideą wystawy, niezmiennie od wielu lat jest przedstawianie problemów i problematyki wsi, a także ułatwianie kontaktów między rolnikami a przedsiębiorcami. Innymi tematami imprezy są prezentacje dorobku gospodarczego rolnictwa, folkloru i kultury małopolskiej wsi. Tadeusz Skorupa bardzo chętnie wybrał się na tą imprezę i wrócił z niej zadowolony. Dlaczego? Dlatego, że sa jest z niewielkiej wsi na Podhalu i tego typu imprezy przypominają mu te odbywające się w rodzinnym miejscu. Na „Agropromocji” można było nie tylko zobaczyć miejscowe wyroby, zwierzęta i życie, ale także można było skosztować tamtejszych specyfików i pyszności.